czwartek, 26 listopada 2015

Dla Gruszki



Dla Gruszki

Był ciemny listopad, zimny
bawiłaś się ze swoim rodzeństwem
- razem a jednak osobno
oni rzucali się skokami na firankę
ty zaczepiałaś moje łydki
Rys.: Jasia Tyszkiewicz
oni jeździli jak zawodowi łyżwiarze po podłodze
w pogoni za swoimi cieniami
a ty wtedy indywidualnie zdobywałaś zasłony

Pewien pan powiedział:
- ona mnie wybrała!
i schował Ciebie za pazuchę zimowej kurtki
Wiłaś się, wierzgałaś, krzyczałaś
(jeszcze nie znałam Twojej skłonności do rozmów)
chciałaś do mamy, do brata, do siostry
zabrana w ramiona i wolę nastrojów innego kota
- odważna...

A dzisiaj wszyscy nawzajem tęsknimy za sobą
gdy przychodzi pora wakacji
ja do koteczki, Ty do mnie, kocur za nami
my wszyscy razem zakochani

(autorka: Ja-siołek)
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz