czwartek, 4 lutego 2016

Chory kotek





Stanisław Jachowicz: Chory kotek (w: Poczytaj mi mamo, księga czwarta, wyd. Nasza Księgarnia, Warszawa 2013)


Andrius Bulba www.artpeoplegallery.com

Pan kotek był chory
i leżał w łóżeczku.
I przyszedł kot doktor.
- Jak się masz koteczku?
- Źle bardzo
i łapkę wyciągnął do niego.
Wziął za puls pan doktor
poważnie chorego
i dziwy mu prawi:
- Zanadto się jadło,
co gorsza, nie myszki,
lecz szynki i sadło;
źle bardzo… gorączka!
Źle bardzo koteczku!
Oj, długo ty,
długo poleżysz w łóżeczku
i nic jeść nie będziesz,
Andrius Bulba www.artpeoplegallery.com
kleiczek, i basta.
Broń Boże kiełbaski,
słoninki lub ciasta!
- A myszki nie można?
- zapytał koteczek –
lub z ptaszka małego
choć parę udeczek?
- Broń Boże! Pijawki i dieta ścisła!
Od tego pomyślność w leczeniu zawisła.
I leżał koteczek;
kiełbaski i kiszki nietknięte;
z daleka pachniały mu myszki.

Patrzcie, jak złe łakomstwo!
Kotek przebrał miarę;
musiał więc nieboraczek
srogą ponieść karę!
Tak się i z wami,
dziateczki, stać może:
od łakomstwa strzeż was Boże!
Andrius Bulba www.artpeoplegallery.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz